17 listopada 2012

" Szczęście nie jest przecież stanem wie­cznym. Zresztą też i nie okresowym. Szczęście to po prostu taki skurcz serca, które­go doznaje się czasami, kiedy człowieka przepełnia taka radość, że wprost trudno ją znieść. Znika równie szybko jak się pojawia. "

..Ktoś tu zmienia punkt widzenia.
Emocje biorą górę nad rozumem,ale zamknięcie się w swoim małym światku jest równe autoagresji..


....A chciałabym się obudzić jak już wszystko będzie bardziej poukładane. Bo burdel w życiu jednak większy niż w głowie. A to dziwne !





Jest jeszcze gorzej ! :)  Prima !